Aktualności
2011-04-27

Turnus Świąteczny w Pustelnia

W wiosennej, świątecznej atmosferze przebiegał w Pustelni kolejny turnus terapeutyczny obejmujący Triduum Paschalne i Wielkanoc. Przybyło 16 osób z Gliwic, Pruszkowa, Sieniawy i Warszawy. Bardzo szybko nastąpiła integracja grupy. Wszyscy doskonale wiedzieli po co przyjechali do Rytwian. Niektórzy spędzili tu już poprzednią Wielkanoc. Tu w atmosferze wyciszenia, modlitwy i spokoju postanowili spędzić ten wyjątkowy czas. Każdy z pięciu dni miał inny, wyjątkowy charakter. W Wielki Czwartek najpierw budowa ciemnicy a wieczorem świętowanie ustanowienia sakramentów Eucharystii i Kapłaństwa. Po Mszy Wieczerzy Pańskiej zebrani złożyli życzenia kapłanom pracującym w Pustelni. Były wiersze, piosenki i kwiaty. Wielki Piątek, mimo postnego charakteru, upłynął szybko, bo prawie cały dzień turnusowicze przygotowywali pisanki na sobotę. Zajęcia fachowo poprowadziła p. Jadwiga. Pod jej okiem powstały prawdziwe dzieła sztuki i ujawniły się niezwykłe talenty. Konkurs na najpiękniejszą pisankę zdecydowanie wygrała Oktawia z Gliwic. Po południu wszyscy wzięli udział w Liturgii na cześć Męki Pańskiej. Rankiem w Wielką Sobotę wszyscy upychali jajka, mięso i wypieki do wielkiego kosza, który Damian zadźwigał do kościoła. Po poświeceniu pokarmów, przy Grobie Pana Jezusa odbyło się wyjątkowe spotkanie ks. Irka z najmłodszymi właścicielami koszyczków. Była to kapitalna katecheza ukazująca istotę świętowania Wielkanocy i towarzyszących obrzędów. Wieczorna Wigilia Paschalna znów zgromadziła tłum wiernych a wśród nich naszych gości. Po uroczystym Alleluja! trwała jeszcze nocna adoracja i modlitwy przy Grobie Pańskim. W Niedzielę Wielkanocną poranny deszcz nie przeszkodził Procesji Rezurekcyjnej która trzykrotnie okrążyła rytwiański kościół. Kilkaset osób podążało za kapłanem z Hostią w monstrancji wyśpiewując: Wesoły nam dzień dziś nastał … Tego dnia Chrsytus zmartwychwstał. Alleluja, Alleluja. Ks. dyr. Wiesław Kowalewski
w homilii mówił: Pusty Grób Chrystusa głosi nam wspaniałą prawdę: Nie jestem w życiu sam. Jestem blisko Chrystusa - zwycięzcy śmierci, piekła i szatana. Pusty Grób Chrystusa woła dziś do nas ze swej radosnej głębi: przestańcie się lękać, nabierzcie odwagi, otrzyjcie łzy. Mimo zmęczenia różnymi osobistymi dramatami i dramatami świata, zobaczcie, że jest życie wieczne, i dlatego zaśpiewajcie radosne „Alleluja”. Na zakończenie Rezurekcji księża złożyli wszystkim wiernym życzenia wielkanocne. Uroczyste śniadanie wielkanocne trwało wyjątkowo długo, mimo, że wcześniejsze posiłki nawet te najbardziej postne, również były okazją do ożywionych dyskusji. Dzielenie się święconym jajkiem, życzenia wprowadziły iście rodzinna atmosferę. Nikt nie chciał odejść od stołu i to nie tylko z powodu wyśmienitego smaku barszczu wielkanocnego. Niestety, nie wszyscy mogli zostać dłużej. Część grupy pożegnała się z Pustelnią w niedzielne popołudnie. Pozostali odjechali dopiero po solidnym skropieniu wodą święconą w Lany Poniedziałek. Wszyscy obiecali sobie pozostanie w kontakcie i oczywiście spotkanie w Rytwianach za rok.
W galerii zdjęć
Nagłówki pozostałych wiadomości